Łodzią do Bostonu cz. 1

Skąd się wziął pomysł, żeby przebiec maraton w dniu 42,195 urodzin? Głupie pytanie 😉 Ale jak to zrobić, skoro wypada to w poniedziałek? Trzeba go sobie zorganizować albo … mieć dziki fart.

Mamo, dziękuję Ci, że mnie porodziłaś 6 października 😉

Dzięki temu moje 42,195 urodziny przypadają 18 kwietnia czyli w dniu najstarszego ulicznego maratonu na świecie – Maratonu w Bostonie!

Czytaj dalej